ZDECYDOWANE ZWYCIĘSTWO W ŁOPUCHOWIE

ZDECYDOWANE ZWYCIĘSTWO W ŁOPUCHOWIE

Zdecydowane zwycięstwo w ostatniej kolejce rundy wiosennej odniósł zespół Pelikana Niechanowo, który w sobotnie popołudnie pokonał w Łopuchowie tamtejszy Klub Sportowy 5:2. Tym samym już wiadomo, iż podopieczni Damiana Łukasika spędzą przerwę zimową na podium tabeli.

Spotkanie wicelidera tabeli z outsiderem rozpoczęło się zgodnie z przewidywaniami od ataków Pelikana. Już w 5 minucie stuprocentową sytuację miał Patryk Jankowski.  Niestety strzał "Jankesa" nie trafił w światło bramki. Jednak chwilę później goście dopięli swego. Po ładnej akcji w środku pola piłka trafiła na skrzydło do Przemka Wiśniewskiego, który dośrodkował wprost na głowę Jakuba Januchowskiego, a ten ładnym strzałem nie dał szans bramkarzowi. Zielono - czarni nadal nacierali, a na efekty nie czekaliśmy zbyt długo. Piłka po raz kolejny trafiła do Przemysława Wiśniewskiego, a ten na wślizgu pokonał bramkarza. Niestety nastąpiła w tym momencie dekoncentracja w szeregach Pelikana i to gospodarze strzelili bramkę kontaktową. Na boisku to jednak Pelikan zdecydowanie dominował, co udowodnił po kilku minutach. Z lewego skrzydła dośrodkował Filip Kruczyński, a obrońca gospodarzy zaskoczył własnego bramkarza. Pod koniec pierwszej odsłony Pelikan poszedł za ciosem. Kolejna ładna akcja zespołu została zwieńczona golem. Po akcji z lewej strony Macieja Białasa piłka trafiła na 14 metr do Andrzeja Stefańskiego, którego strzał zdołał zatrzymać bramkarz miejscowych. Natomiast czujny był Kuba Januchowski, który dopadł do odbitej futbolówki i wpakował ją do bramki. Do przerwy zatem prowadzenie gości4:1.

Po zmianie stron niestety gra ewidentnie siadła, a gra stała się szarpana. Choć to cały czas zielono - czarni nadawali ton grze, nie przekładało się to na akcje bramkowe. Dobrą okazję miał kapitan Tomasz Winkel, który nie zdołał pokonać bramkarza strzałem głową po stałym fragmencie gry. To co nie udało się Winklowi, uczynił Łukasz Błaszak. Po centrze z prawej strony boiska Łukasz strzałem głową zdobył debiutanckiego gola w barwach Pelikana. W dalszej fazie gracze Pelikana wyraźnie spuścili z tonu, a gospodarze nieporadnie atakując zdobyli drugą bramkę. Tutaj akurat wykorzystali zbyt duże zaangażowanie w poczynania ofensywne wszystkich graczy gości. Dla Pelikana jeszcze okazję miał Tomasz Winkel, jednak w dogodnej sytuacji zamiast strzelać, poszukał kolegi z zespołu, który nie trafił w światło bramki. Zdecydowane zwycięstwo Pelikana, które ani przez moment nie było zagrożone przez przeciętny zespół gospodarzy. W tej sytuacji zielono - czarni na pewno spędzą przerwę zimową na podium grupy 1 A-klasy, a czy będą nadal wiceliderem okaże się po zaległym meczu Polonii Poznań z Lechitą Kłecko.

Na koniec po raz kolejny brawa dla naszych kibiców, którzy zjawili się tego dnia w liczbie kilkunastu. Doping przez cały mecz z pomocą nowego nabytku - bębna, na pewno poniósł Pelikana do zwycięstwa. Ponadto uczczono 100 rocznicę odzyskania niepodległości przez Polskę, kiedy to kibice odpalili biało - czerwone race oraz odśpiewali hymn. Brawo KIBICE PELIKANA!

Skład Pelikana: Bartosz Jaworski, Przemysław Wiśniewski (Adrian Kurek), Tomasz WInkel, Krzysztof Jackowiak, Maciej Białas, Jakub Januchowski (Dawid Zamiara), Patryk Waluszyński (Zbigniew Kościański), Dawid Połatyński, Andrzej Stefański, Filip Kruczyński (Łukasz Błaszak), Patryk Jankowski (Patryk Jarzyński). Ponadto: Patryk Szafran.    

do góry więcej wersja klasyczna
Wiadomości (utwórz nową)
Brak nieprzeczytanych wiadomości